Najbardziej niebezpieczna praca na świecie?

Pracownica organizacji pomocowej z Caritas Mali odwiedza obóz namiotowy z przesiedleńcami wewnętrznymi.

Międzynarodowe prawo wojenne, które powinno zapewniać szczególną ochronę pracownikom organizacji pomocowych na wojnie, jest zagrożone . W ubiegłym roku zginęło, zostało porwanych lub rannych 237 pracowników organizacji pomocowych – to ponury rekord, o 120 procent więcej niż w roku poprzednim.

Biorąc pod uwagę wojnę w Strefie Gazy, która pochłonęła już co najmniej 224 ofiary śmiertelne , w tym roku liczba ta będzie znacznie wyższa. Trzech z zabitych to pracownicy naszej lokalnej firmy Caritas -partner. Również na Ukrainie kilku naszych kolegów zostało rannych lub zginęło na skutek rosyjskich ataków. Najpoważniejszym był atak rakietowy na biuro Caritas Mariupol, który został oznaczony flagą humanitarną, pochłonął w sumie siedem ofiar. 5 kwietnia dotknęła nas kolejna tragedia, gdy samochód wiozący Caritas Zespół humanitarny Nigru przebywający na misji w Diffi został ostrzelany. Kosztowało to 25-letniego kierowcę życie.

Nikt nie może czuć się bezpiecznie

Każda śmierć na wojnie jest tragedią, niezależnie od tego, kogo ona dotyczy. Jednak fakt, że bezpieczeństwo pracowników organizacji pomocowych znacznie się pogorszyło, jest przerażający i powinien nieść za sobą konsekwencje. Jeśli osoby zajmujące się dystrybucją żywności, napojów, leków i innego sprzętu nie otrzymają odpowiedniej ochrony, zaszkodzi to najbardziej cierpiącym – ludności cywilnej. Jeśli nawet osoby pomagające nie mogą czuć się bezpiecznie, nikt nie może. Według Humanitarian Outcomes , rośnie liczba ataków na organizacje krajowe i lokalne.

Gaza: Wolontariusze pomocy humanitarnej w Caritas rozprowadza materace i pudełka z żywnością wśród ludności cywilnej
Gaza: Wolontariusze pomocy humanitarnej w Caritas dystrybucja materacy i paczek z żywnością wśród ludności cywilnej. Nie jest to pozbawione ryzyka. (Zdjęcie: CRS – Catholic Relief Services)

Kształcenie zawodowe młodzieży

Jako drugi co do wielkości ruch humanitarny na świecie, Caritas pracowników organizacji pomocowych w ponad 200 krajach, w tym w Sudanie Południowym, który w zeszłym roku był najniebezpieczniejszym miejscem pracy . Oprócz zwiększenia bezpieczeństwa żywnościowego, istotną częścią pracy jest zaprowadzanie pokoju. Robimy to między innymi poprzez zapewnianie młodym ludziom szkoleń zawodowych, aby mogli znaleźć pracę i dochód. Zmniejsza to ryzyko włączenia ich do grup zbrojnych.

Dostosowanie się do sytuacji

Caritas jest obecny w wielu krajach dotkniętych konfliktami. Dysponujemy własnym personelem ochrony i na bieżąco dostosowujemy się do sytuacji, aby móc skoncentrować wysiłki tam, gdzie potrzeby są największe. Na Ukrainie zamknęliśmy biura w najbardziej niebezpiecznych rejonach, podczas gdy pracownicy kontynuują lokalną akcję pomocową. Wiele z nich Caritas -pracownicy w Strefie Gazy sami zostali przesiedleni, ale nadal zajmują się dystrybucją emergency response pomimo ekstremalnej sytuacji. Podobnie jak reszta populacji, grozi im głód, a czas, którego nie poświęcają na pomaganie innym, muszą poświęcić na zdobycie pożywienia dla siebie i swoich rodzin. Miało to tragiczne konsekwencje dla jednego z pracowników, który zginął stojąc w kolejce po jedzenie tuż przed Wielkanocą.

Prawo międzynarodowe musi być przestrzegane

Działania wojenne Putina i Netanjahu na Ukrainie i w Strefie Gazy przyniosły nam wiele przykładów pracowników organizacji pomocowych, którzy nie otrzymali ochrony, jaka powinna im przysługiwać zgodnie z prawem międzynarodowym, mimo stanowczych ostrzeżeń i reakcji ONZ oraz społeczności międzynarodowej. Musi to mieć swoje konsekwencje i należy podjąć działania, aby taka sytuacja nie stała się nową normą. Ochrona pracowników organizacji pomocowych jest ważniejsza niż kiedykolwiek. Aby lepiej zadbać o ich bezpieczeństwo, należy uwzględnić tę kwestię w nowej strategii humanitarnej, którą wkrótce przedstawi rząd:

  • Prawo międzynarodowe musi być w pełni przestrzegane, a wszelkie działania muszą opierać się na zasadach humanitarnych.
  • Norwegia musi domagać się, aby lokalnym podmiotom zagwarantowano taką samą ochronę, jaką mają podmioty międzynarodowe. Pierwszym krokiem jest wsparcie inwestycji w zakresie bezpieczeństwa i gotowości na sytuacje kryzysowe.