Lokalna i holistyczna pomoc się opłaca

Dwóch pracowników pomocy humanitarnej z Caritas Syria dystrybuuje emergency response dla ofiar trzęsienia ziemi

Caritas jest obecny tam, gdzie potrzeby humanitarne są największe i z rozpaczą widzi, że gotowość do niesienia pomocy maleje z roku na rok. Koncentrując się na działaniach kompleksowych i prowadzonych na szczeblu lokalnym, można odwrócić tę tendencję.

Szacuje się, że w 2024 roku 300 milionów ludzi będzie potrzebowało pomocy humanitarnej i ochrony w wyniku konfliktów, zmian klimatycznych, głodu i innych przyczyn. Nie każdy otrzyma pomoc, ale celem ONZ jest dotarcie do 180 milionów osób w 73 krajach. Będzie to kosztować społeczność międzynarodową ponad 46 miliardów dolarów. Ale perspektywy nie wyglądają obiecująco. W porównaniu z analogicznym okresem w roku ubiegłym, międzynarodowi darczyńcy przekazali w tym roku o 35 procent mniej wsparcia. Wpisuje się to w trend, w którym chęć dawania maleje, a potrzeby rosną. Ważnym powodem jest efekt domina, jaki wywołała wojna na Ukrainie, oraz fakt, że kraje zachodnie priorytetowo traktują swoje sąsiednie obszary.

Wiele krajów dotkniętych kryzysem

Jednocześnie niedobór zasobów przyczynia się do wzrostu liczby konfliktów, zmuszając ludzi do ucieczki i powodując kryzysy głodu. W Strefie Gazy połowa populacji jest zagrożona głodem , podczas gdy ponad siedem milionów ludzi w Sudanie Południowym jest narażonych na dotkliwy niedobór żywności. W północnej Nigerii prawie 4,4 miliona dzieci cierpi z powodu ostrego niedożywienia, podczas gdy 46 procent populacji Republiki Środkowoafrykańskiej jest w skrajnej sytuacji, a otrzymywana przez nich pomoc humanitarna nie wystarcza na pokrycie podstawowych potrzeb.

Miliony ludzi nadal żyją w ubóstwie, jako wewnętrzni przesiedleńcy po latach wojny w Syrii . Są zależni od pomocy, aby przetrwać i odbudować swoje domy. To samo dotyczy Ukrainy , gdzie prawie połowa ludności potrzebuje pomocy humanitarnej. W Wenezueli sklepy pękają w szwach od towarów, podczas gdy miliony ludzi głodują z powodu sankcji i wysokich cen. Lista krajów dotkniętych kryzysem jest nieskończenie długa, a wśród nich wymieniamy te, w których sami jesteśmy zaangażowani, poprzez lokalne Caritas organizacje.

Sudan Południowy: Młoda dziewczyna pompuje wodę ze studni
Sudan Południowy: Ponad połowa populacji kraju nie ma dostępu do czystej wody. Dlatego budowa studni jest częścią naszej działalności humanitarnej. (Zdjęcie: Will Baxter/CRS)

Trend musi zostać odwrócony

W 2023 roku w ostrej kryzysie żywnościowym żyło łącznie 238 milionów ludzi , a szacuje się, że w nadchodzących latach liczba ta wzrośnie. Trzeba odwrócić tę tendencję. Nowa norweska strategia humanitarna zostanie wkrótce przedstawiona. Uważamy, że wizją i głównymi priorytetami rządu powinno być zapewnienie kompleksowych i całościowych działań na szczeblu lokalnym. Dzięki swojemu doświadczeniu i wiedzy fachowej, a także zaufaniu do systemu ONZ, Norwegia jest dobrze przygotowana do objęcia roli światowego lidera w walce z głodem.

W czasach, gdy potrzeby rosną, a gotowość do niesienia pomocy maleje, ważniejsze niż kiedykolwiek jest, aby rząd nadal skupiał się na bezpieczeństwie żywnościowym i zwiększał jego znaczenie – w formie finansowania reakcji na ostre kryzysy i zapobiegania przyszłym kryzysom.

Rynek warzyw w Republice Środkowoafrykańskiej
Kobiety zajmujące się drobnym rolnictwem sprzedają wyhodowane w domu warzywa i owoce na targu w Republice Środkowoafrykańskiej. (Zdjęcie: Jennifer Lazuta/CRS)

Skup się na lokalnych aktorach

Podejście musi być holistyczne, nawet w przypadku ostrych kryzysów, a jego celem musi być wzmocnienie długoterminowego bezpieczeństwa żywnościowego i przygotowanie na przyszłość. To z kolei wymaga większego skupienia się na lokalnych podmiotach i działaniach prowadzonych na szczeblu lokalnym, o ile to możliwe. Chodzi konkretnie o wsparcie lokalnej produkcji, przetwórstwa i komercjalizacji żywności poprzez przekazywanie wiedzy fachowej drobnym rolnikom, a także zapewnienie im dostępu do technologii oraz edukacji zawodowej i rolniczej. Celem jest umożliwienie krajom produkcji o lepszej jakości, zwiększenie ich konkurencyjności, a w dłuższej perspektywie umożliwienie im zakładania przedsiębiorstw i tworzenia miejsc pracy.

Dzięki temu, że kraje dotknięte kryzysami humanitarnymi staną się bardziej samodzielne i lepiej przygotowane do stawiania czoła przyszłym wyzwaniom, zmniejszy się również zapotrzebowanie na międzynarodową pomoc darczyńców. W czasach, gdy potrzeby są większe, a gotowość do dawania mniejsza, profilaktyka jest ważniejsza niż kiedykolwiek. Opłaci się – zarówno w perspektywie krótkoterminowej, jak i długoterminowej.