Wykluczony z norweskich świadczeń socjalnych

W tym roku mija 30 lat od wejścia w życie Porozumienia EOG. Miało ono zapewnić pracownikom migrującym swobodę przemieszczania się i równe traktowanie ponad granicami państwowymi. Jednak w Norwegii tysiące osób nie korzysta z usług socjalnych, do których są uprawnieni.
Jedną z nich jest Marina z Rumunii, która opowiada swoją historię w książce "Nieistotni" autorstwa Vilde Fastvold. Cztery dni przed porodem jest zatrudniona na pełny etat, ale ma trudności z uzyskaniem praw w norweskim systemie ubezpieczeń społecznych, ponieważ nie posiada norweskiego numeru ubezpieczenia społecznego. Marina nie ma stałej pracy, ale jest na wezwanie. Bez numeru ubezpieczenia społecznego traci prawo do ubezpieczenia społecznego, mimo że płaciła podatki.
Caritas Idź po pomoc
Marina nie jest jedyną osobą, która tego doświadcza. Caritas Co tydzień Centrum Zasobów jest odwiedzane przez pracowników migrujących z krajów EOG, którzy potrzebują pomocy prawnej. Są wśród nich osoby, które mieszkają, pracują i płacą podatki na rzecz państwa norweskiego od 10-15 lat. Wciąż jednak nie przyznano im numeru ubezpieczenia społecznego, który daje im dostęp do szeregu świadczeń socjalnych. Zamiast tego żyją z tymczasowym numerem D. Zgodnie z ustawy o rejestrze krajowym jest on przeznaczony dla osób, które będą tu przebywać krócej niż sześć miesięcy. W związku z brakiem prawa do lekarza rodzinnego, muszą oni udać się na pogotowie lub do prywatnego ośrodka zdrowia w celu uzyskania pomocy i zapłacić znacznie wyższą współpłatność.
Według norweskiego urzędu statystycznego 96 600 osób zarejestrowanych z numerem D i 2023. Wiele osób, które spotykamy, żyje w niestabilnych i niegodnych warunkach mieszkaniowych wraz z innymi rodakami. Często ich pracodawca zapewnia im zakwaterowanie, co czyni ich szczególnie podatnymi na wyzysk. Sytuacja nie poprawia się, gdy nie mają oni prawa do bezpłatnej nauki języka norweskiego, tak jak inne grupy imigrantów. Bez umiejętności mówienia po norwesku, wielu z nich pozostaje zmarginalizowanych, nawet jeśli chcą stać się częścią norweskiego społeczeństwa.
Zbyt ścisła interpretacja zasad
Po przybyciu do Norwegii wszyscy imigranci zarobkowi z krajów EOG otrzymują numer D od norweskiego urzędu skarbowego. Dzieje się tak pomimo faktu, że program jest przeznaczony tylko dla osób, które będą tu przebywać krócej niż sześć miesięcy. Jeśli zamierzasz pozostać w Norwegii przez co najmniej sześć miesięcy lub faktycznie przebywałeś tu tak długo, możesz, zgodnie z Sekcja 4-2 ustawy o rejestrze krajowym możesz zostać zarejestrowany jako mieszkaniec (folkeregistrert).
Jednak zgodnie z obecną praktyką władz, aby zostać zarejestrowanym jako rezydent, wymagane jest udokumentowanie ciągłego zamiaru zamieszkania i pracy w Norwegii, nawet od osób, które mieszkają tu dłużej niż sześć miesięcy. Innymi słowy, norweska administracja podatkowa stosuje bardziej rygorystyczne praktyki niż wymaga tego prawo. Konsekwencją jest to, że wielu pracowników migrujących z luźnym powiązaniem z rynkiem pracy nie spełnia wymagań dotyczących norweskiego numeru identyfikacyjnego.
Musi zmienić praktykę
Uważamy, że praktyka ta stanowi naruszenie Porozumienia EOG, które stanowi, że pracownicy z krajów EOG mają prawo do swobodnego przemieszczania się i równego traktowania jeśli chodzi o świadczenia socjalne, takie jak GP, zasiłek mieszkaniowy i identyfikator bankowy. Uniemożliwienie zagranicznym pracownikom uzyskania norweskiego numeru ubezpieczenia społecznego stanowi naruszenie ich prawa do swobodnego przemieszczania się. Dlatego prosimy Storting o poinstruowanie norweskiej administracji podatkowej, aby dostosowała swoje praktyki tak, aby pracownicy migrujący, którzy otrzymywali pełne wynagrodzenie przez sześć miesięcy lub dłużej i którzy chcą pozostać w Norwegii, otrzymali prawo do numeru ubezpieczenia społecznego.
