Prawie królowa

– Teraz jestem królową – mówi Klara. Stoi z wyprostowanymi plecami i dumnie uniesioną szyją. Nie zawsze tak było.
Jako młoda uchodźczyni z Sudanu Południowego do Ugandy, wiedziała aż za dużo o biedzie i wojnie. Obecnie otrzymała szkolenie zawodowe pod auspicjami Caritas Norwegia i prezentuje w sklepie mydła własnej produkcji.
Clara i jej przyjaciółka Topista mieszkają w obozie dla uchodźców Bidibidi w Yumbe, na dalekiej północy Ugandy, przy granicy z Sudanem Południowym. Kilka lat temu uciekli z ojczystego kraju, gdzie wybuchła wojna domowa, i nie otrzymali praktycznie żadnego wykształcenia. Oboje są samotnymi rodzicami małych dzieci.

Zarobienie pierwszych pieniędzy
Poprzez Caritas W Norwegii otrzymali proste szkolenie zawodowe – i wykorzystali tę szansę obiema rękami. Nauczyli się wytwarzać mydło i kremy do skóry. Nauczyli się również prostej księgowości i marketingu. W ten sposób mogą zarobić więcej sprzedając własne produkty.
Clara i pozostałe kobiety z entuzjazmem sprzedają produkty w swoim sklepie. Po raz pierwszy zarabiają własne pieniądze, które inwestują w swój biznes i edukację swoich dzieci. Dzieci nie muszą chodzić spać głodne.
– Teraz są zdrowsi. I mają energię, żeby odrobić pracę domową – mówi Clara.
Clara, uchodźczyni z Sudanu Południowego, która zarabia na produkcji mydła
Młode kobiety są zmęczone wojną i biedą. Ale teraz patrzą w przyszłość. Clara udała się nawet do stolicy, Kampali. Tam sprawiła sobie jedną rzecz: duży kapelusz z szerokim rondem.
„Teraz jestem królową” – uśmiecha się Clara, promieniejąc pewnością siebie co do przyszłości.
