Budżet nie jest wystarczający

Posiłek w Mozambiku

Caritas wyraża zadowolenie, że rząd w swoim projekcie budżetu nadal koncentruje się na walce z głodem i wzmacnianiu bezpieczeństwa żywnościowego. Ale inwestycja jest za słaba.

Bezpieczeństwo żywnościowe w Afryce
Afryka ma wystarczająco dużo terenów rolnych, aby wyżywić cały świat, ale większość żywności pochodzi z importu. Aby stać się bardziej samowystarczalnym, potrzebny jest zrównoważony system żywnościowy. (Zdjęcie: Jiri Pasz/ Caritas )

Jesteśmy również rozczarowani, że po raz kolejny nie udało się dotrzymać obietnicy przeznaczenia jednego procenta dochodu narodowego brutto na pomoc. Ogłoszono, że w 2024 roku Norwegia będzie zarabiać jeszcze więcej na ropie naftowej i gazie. Dlatego też spodziewaliśmy się, że rząd będzie w stanie przeznaczyć na pomoc ponad 0,94 procent dochodu narodowego brutto (DNB). Skutki wojny na Ukrainie są odczuwalne szczególnie mocno wśród najbiedniejszych ludzi na świecie, dlatego można by oczekiwać, że pomoc humanitarna będzie lepiej dostosowana do zwiększonych potrzeb.

– Biorąc pod uwagę rosnące potrzeby humanitarne i drastyczne cięcia w międzynarodowym wsparciu na rzecz walki z głodem i ubóstwem, spodziewaliśmy się większej solidarności ze strony rządu. Żyjemy w czasach, w których ONZ drastycznie ogranicza racje żywnościowe ratujące życie w coraz większej liczbie krajów ze względu na brak zasobów. Niespełnienie obietnicy pomocy narusza to, co obie strony określiły w swoich programach i do czego zobowiązały się w ramach platformy Hurdal, mówi Sekretarz Generalna Martha Skretteberg w Caritas Norwegia.

Rząd robi wiele dobrego w kwestii bezpieczeństwa żywnościowego i w zeszłym roku uruchomił strategię „Łączenie sił przeciwko głodowi – polityka na rzecz zwiększonej samowystarczalności”. To może uratować miliony istnień. Propozycja budżetu zwiększa kwotę przeznaczoną na bezpieczeństwo żywnościowe o 246 milionów NOK.

– To dobrze, ale nie wszystko jest świeżym pieniądzem i zdecydowanie nie wystarcza, aby zaspokoić potrzeby 735 milionów głodujących ludzi na świecie. Spośród nich 258 milionów żyje w głodzie lub na jego skraju. Skretteberg uważa, że jeśli nie zostaną przeprowadzone masowe inwestycje w zrównoważone systemy żywnościowe na Południu, negatywny trend będzie się utrzymywał.