Ambicje rządu są wciąż zbyt małe

Dobrze, że rząd wywiązuje się z obietnicy przeznaczenia 1 procenta dochodu narodowego brutto na pomoc rozwojową w zmienionym budżecie państwa. Ale to nadal za mało, aby sprostać rekordowo wysokim potrzebom humanitarnym.
W zrewidowanej wersji rząd proponuje rekordowy budżet na pomoc rozwojową w wysokości 58,5 mld NOK, co stanowi wzrost o 1,8 mld NOK w porównaniu z rokiem poprzednim. Pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na pokrycie wydatków związanych z osiedleniem ukraińskich uchodźców.
– Rząd realizuje obietnicę przeznaczenia 1 procenta na pomoc rozwojową w zmienionym budżecie, pokazując, że bierze na siebie odpowiedzialność po nieudanych próbach w ubiegłym roku. Jednak największymi odbiorcami norweskiej pomocy będą nadal Ukraina i Norwegia. Priorytety lokalne ponownie w tym roku odbywają się kosztem najbiedniejszych ludzi na świecie. To mało ambitne podejście, biorąc pod uwagę rekordowo wysokie potrzeby humanitarne na świecie.
Martha R. Skretteberg, Sekretarz Generalny Caritas Norwegia
Według Światowego Programu Żywnościowego, 258 milionów ludzi żyje na skraju głodu. ONZ szacuje, że w 2023 roku 339 milionów ludzi będzie potrzebowało pomocy humanitarnej i ochrony.
– Cierpienie humanitarne wywołane wojną pociąga za sobą ogromne koszty, także finansowe. Potrzeba pomocy nigdy nie była większa i tak pozostanie przez wiele kolejnych lat. Globalne niepokoje wymagają zwiększonych inwestycji, które przyczynią się do większej stabilności świata. Jako mały kraj na północy, leży to w naszym własnym interesie.
Martha R. Skretteberg, Sekretarz Generalny Caritas Norwegia
Rząd proponuje przeniesienie odpowiedzialności za pomoc humanitarną z Ministra Spraw Zagranicznych na Ministra Rozwoju Międzynarodowego.
– To ciekawy ruch, mający na celu podjęcie bardziej holistycznego wysiłku w czasach, gdy potrzeby rosną.
Martha R. Skretteberg, Sekretarz Generalny Caritas Norwegia
