Więcej pomocy dla samopomocy

Według ONZ w 9 na 10 krajów rozwój zmierza w złym kierunku. Nie jesteśmy zaskoczeni. Rekordowa liczba osób głoduje, a potrzeby humanitarne rosną. Aby odwrócić tę tendencję, konieczne jest podjęcie pilnych działań – aby kraje rozwijające się stały się mniej podatne na skutki zmiany klimatu, konfliktów i pandemii.
Nigdy wcześniej nie widzieliśmy tak ekstremalnych zjawisk pogodowych jak teraz, a będzie jeszcze gorzej. Pakistan nawiedziła poważna powódź. Podobnie jest z kryzysami głodowymi. Raport ONZ na temat globalnego bezpieczeństwa żywnościowego pokazuje, że o 46 milionów więcej ludzi niż w roku poprzednim cierpi z powodu niedoboru pożywienia i że liczba ta stale rośnie. Niedawno Bank Światowy oszacował, że w wyniku pandemii i wojny na Ukrainie liczba osób skrajnie ubogich wzrośnie aż o 95 milionów w samym tylko 2022 roku.
Trzeba unikać nowych kryzysów głodowych
Jeśli nie zmienimy wyraźnie kursu, możemy zmierzać w kierunku jeszcze większych zniszczeń i jeszcze większej niesprawiedliwości – ostrzega Raport ONZ o Rozwoju Społecznym , który pokazuje również, że na całym świecie rośnie nieufność i poczucie niepewności. Martwi to minister rozwoju międzynarodowego Anne Beathe Tvinnereim. Komentując raport podczas norweskiej inauguracji, wskazała na brak żywności jako jedną z podstawowych przyczyn braku bezpieczeństwa. Dodała, że w krótkiej perspektywie musimy zrobić wszystko, aby uniknąć nowych kryzysów głodu. W dłuższej perspektywie musimy jeszcze bardziej wzmocnić zdolność biednych krajów do zapobiegania wewnętrznym i zewnętrznym wstrząsom związanym z bezpieczeństwem żywnościowym.

Opłacalna prewencja
Nie moglibyśmy się bardziej zgodzić. Wzmocnienie zdolności krajów rozwijających się do zapobiegania i gotowości będzie miało kluczowe znaczenie dla powodzenia zmiany kursu. Ważnym krokiem będzie zwiększenie ogólnej pomocy humanitarnej przeznaczanej na ten cel. Dzisiaj jest to zaledwie trzy procent . Dzieje się tak pomimo faktu, że każda korona wydana na działania zapobiegawcze i przygotowawcze przynosi oszczędności emergency response za siedem koron. Na dłuższą metę globalna społeczność zaoszczędzi dzięki temu ogromne sumy pieniędzy, a biednym lokalnym społecznościom zaoszczędzi ogromnego cierpienia.
Obecnie, dopiero gdy ONZ ogłasza kryzys humanitarny, na stół padają duże kwoty pieniędzy i środków. Wtedy jest już zazwyczaj za późno. Dlatego kraje najbardziej dotknięte tą sytuacją muszą mieć możliwość zapobieżenia takim zdarzeniom. Można tego dokonać poprzez wzmocnienie lokalnej wiedzy i kompetencji – wśród władz, społeczeństwa obywatelskiego i reszty społeczeństwa. Ludzie najlepiej znają swój kraj. Społeczność międzynarodowa wspólnie z lokalnymi partnerami musi wypracować nowe metody pracy. Nie obyło się bez wyzwań, ale w obliczu dzisiejszych globalnych kryzysów nie możemy dalej podążać tą samą drogą.
Wzmocnienie lokalnej gospodarki
Zrównoważony rozwój i długoterminowe rozwiązania są podstawą każdej pracy Caritas Do. W 200 krajach i terytoriach pracujemy nad zapewnieniem dobrej interakcji między krótkoterminowymi emergency response i długoterminową pomoc rozwojową. Robimy to między innymi, dbając o to, aby kryzys humanitarny jak najszybciej przeszedł od stanu ostrego, w którym dystrybucja żywności jest jedynym sposobem zapobiegania głodowi, do sytuacji, w której uchodźcy mogą sami produkować żywność w swoich nowych domach i sprzedawać nadwyżki na lokalnych rynkach. Innym ważnym środkiem, który okazuje się jednym z najskuteczniejszych, jest dystrybucja gotówki wśród uchodźców . Dając im możliwość zakupu tego, czego potrzebują, przyczyniamy się do wzrostu sprzedaży lokalnie produkowanych towarów i wzrostu dochodów biednych drobnych rolników. To z kolei ma pozytywne, długoterminowe skutki zarówno dla rolników, jak i dla ożywienia gospodarki.
W długofalowych pracach rozwojowych istotnym elementem są również grupy pożyczkowe i oszczędnościowe, prowadzone równolegle ze szkoleniami w zakresie rolnictwa odpornego na zmiany klimatu. Dając rolnikom lepszy dostęp do możliwości przetwarzania i przechowywania nadwyżek żywności, zwiększają się również możliwości ich odsprzedaży na rynkach i zwiększenia dochodów. W długoterminowej pracy kluczowe jest również tworzenie spółdzielni i miejsc pracy. Prowadzona jest również praca na rzecz pokoju i pojednania w krajach dotkniętych konfliktem, której celem jest zapewnienie młodzieży kształcenia zawodowego, pracy i nadziei na przyszłość.
Sekretarz generalny ONZ António Guterres obwinia zmiany klimatu za ogromne powodzie w Pakistanie, spowodowane zanieczyszczeniami pochodzącymi z bogatych krajów. Będzie więcej takich katastrof, które z kolei spowodują niedobory żywności, wybuchy chorób, zniszczenie infrastruktury i niestabilność lokalnych społeczności. Najwyższy czas, aby wcielić w życie decyzję podjętą na Szczycie Humanitarnym ONZ w 2016 r., zgodnie z którą 25 procent globalnych funduszy pomocy doraźnej powinno trafiać do podmiotów lokalnych. Sześć lat później bezpośrednie finansowanie stanowi zaledwie 4,7 procent .

Pomoc w samopomocy
Więcej funduszy należy przekazywać bezpośrednio lokalnym organizacjom, unikając przy tym kosztownych pośredników. W dłuższej perspektywie doprowadzi to do powstania lokalnej własności i zrównoważonych rozwiązań, co również znalazło się w raporcie Clearview Research z 2021 r. Caritas ma swoje korzenie w Kościele Katolickim, co oznacza, że jesteśmy obecni i mamy możliwość dotarcia do ludzi i lokalnych społeczności, niezależnie od tego, czy wsparcie finansowe dla indywidualnego projektu zostanie utracone. Jesteśmy obecni przed, w trakcie i po kryzysie. Dzięki temu możemy szybko reagować, udzielając pomocy humanitarnej, a jednocześnie prowadzić działania następcze i zapewnić ich trwałość na długo po opuszczeniu danego obszaru przez międzynarodowe organizacje pomocowe.
Mamy nadzieję, że Norwegia obejmie inicjatywę mającą na celu zwiększenie wpływu lokalnych organizacji, wzmocnienie ich gotowości i zwiększenie finansowania działań w odpowiedzi na sytuacje kryzysowe, tak aby globalna pomoc humanitarna stała się bardziej zrównoważona. Mamy nadzieję na zmianę kursu, dzięki której kraje rozwijające się staną się w przyszłości bardziej niezależne w radzeniu sobie z efektami ubocznymi zmiany klimatu, konfliktów i pandemii.
(Kronika podpisana przez Sekretarz Generalną Marthę Skretteberg i opublikowana w Dagsavisen) .
