Silne wrażenia na granicy

Pracownik pomocy humanitarnej z Caritas wita ukraińskich uchodźców na granicy z Polską

Siła narodu ukraińskiego zrobiła wrażenie na Nataszy Bogacz z Caritas Norwegia. W pierwszych tygodniach po inwazji Rosji na kraj, stała po polskiej stronie granicy i przyjmowała uchodźców wojennych przez 12-14 godzin dziennie.

– Jestem pod ogromnym wrażeniem ich odporności, tego, że nie załamują się po wszystkim, co przeszły. Dodatkowo, bardzo mocno odczułem ich wdzięczność za sposób, w jaki zostali przyjęci. Wzruszający jest również fakt, że tak wiele osób angażuje się w pomoc humanitarną. Nawet niektórzy z uchodźców pracują jako wolontariusze.

natasza bogacz, doradca ds. projektów w caritas norge
Natasza Bogacz rozdaje słodycze dzieciom, które uciekły przed wojną na Ukrainie i przekroczyły granicę z Polską.
Natasza Bogacz rozdaje cukierki dzieciom, które uciekły przed wojną na Ukrainie i przez granicę do Polski. (Zdjęcie: Phillipp Spalek)

Natasza Bogacz, pochodząca z Polski, obecnie pracuje w Caritas Centrum zasobów w Oslo. Ale gdy wybuchła wojna, w Polsce była ona jeszcze bardziej potrzebna. W związku z tym udała się do przygranicznego Przemyśla, aby pomóc tamtejszej organizacji siostrzanej. Oprócz udziału w akcji pomocowej, Natasza szybko otrzymała odpowiedzialność za obsługę zagranicznych mediów, które przyjeżdżały do Polski, aby relacjonować rozwijający się tam kryzys humanitarny.

Otrzymujemy tysiące wiadomości każdego dnia

Od początku wojny codziennie tysiące ludzi przekraczało granicę z Polską. W Polsce, Caritas największa organizacja pomocowa w kraju. Codziennie rozprowadzają 47 000 posiłków ze 130 różnych placówek Caritas -centra wzdłuż granicy z Ukrainą. Oprócz żywności rozdają dzieciom artykuły higieniczne, ubrania i zabawki oraz pomagają im znaleźć miejsce do spania. Ponadto, Caritas Polska wysłała kilkaset ciężarówek emergency response na Ukrainę.

Bogacz był pod wrażeniem profesjonalizmu i skuteczności Caritas Polska. W ciągu zaledwie kilku dni zorganizowano ogromną operację pomocową, a jednocześnie niezwykle ciepło przyjęto uchodźców, wolontariuszy i pracowników organizacji pomocowych.

Dobre wsparcie w Caritas -rodzina

Przywitali mnie tak, jakbym był jednym z nich. Nie dotyczyło to tylko mnie, osoby znającej język, ale także wszystkich ludzi z innych krajów. Caritas organizacje. Miło było mieć dobre wsparcie od Caritas -rodziny, bo ciężko było nam patrzeć na całą tę rozpacz. Jednocześnie nie dało się wszystkiego zrobić będąc tam, bo było tak wiele do zrobienia i tak wiele osób potrzebowało pomocy. Nie chciałem odchodzić, ale na szczęście pojawiło się wielu nowych wolontariuszy, którzy nas zastąpili.

natasza bogacz, doradca ds. projektów w caritas norge

Po krótkiej przerwie w domu w Norwegii Natasza wróciła do Polski, aby służyć Caritas Biuro informacji dla uchodźców w Norwegii na dworcu kolejowym w Krakowie.